Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Azyl dla psów i kotów w Tarnowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Azyl dla psów i kotów w Tarnowie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, grudnia 31, 2013

Cheetos - mój nowy wybraniec wirtualnie adoptowany

Cheetos to kolejny mój wybraniec do witualnej adopcji, gdyż Kejsi została już zabrana do prawdziwej adopcji i będzie mieszkała w swoim, a nie azylowym domku. Cheetos jest samcem średniej wielkości, ma około 13-15 lat, do Azylu trafił w połowie października 2013 roku i zamieszkuje boks nr 7 z innym psiakiem (poz. ewidencji 285/2013). Cheetos jest starszym i bardzo spokojnym psem, ułożonym, widać u niego, że już dużo przeżył. Ma mało energii, jest słaby, nie zainteresowany kontaktem z człowiekiem. Toleruje obce osoby oraz psy.

Zdj. Cheetos (boks nr VII, poz. ewidencji 285/2013)
Fot. Azyl w Tarnowie

Zaadoptuj wirtualnie i ty http://puk.tarnow.pl/azyl-ewidencja/wirtualne-adopcje

czwartek, grudnia 05, 2013

Tessi

Kolejna sunia którą jestem zainteresowana to Tessi i kilka o niej słów cytując www.puk.tarnow.pl

Tessi to około 4 letnia piękna duża suka. Do Azylu trafiła w połowie października i zamieszkuje boks nr 20. Tessi to spokojna i troszkę wystraszona suczka, nie do końca ufa człowiekowi, lecz jak tylko poświęci sie jej trochę czasu, garnie się do człowieka szukając ciepła podsuwając pyszczek do głaskania. Po obroży można stwierdzić że Tessi była psiakiem która spędzała życie na łańcuchu, często siedzi w budzie, natomiast gdy wchodzimy do boksu suczka wykazuje zainteresowanie. Toleruje obce osoby, na sąsiadów nie zwraca szczególnej uwagi.

Poz. ewidencji 284/2013


niedziela, listopada 10, 2013

Kejsi - moja wirtualna podopieczna :)

Kajtek już znalazł dom, Pedro rónież, a Kejsi to moja trzecia wirtualna podopieczna. Kto ją weźmie do domku???

Kejsi to około 1-2 letnia drobna suczka średniego wzrostu która zamieszkuje boks nr 3 razem z innymi suczkami. Sunia trafiła do nas w połowie sierpnia 2013 roku. Kejsi jest wesołym psiakiem, uwielbia kontakt z człowiekiem, pieszczot i zabawy podobnie jak z innymi psiakami, których nie widać końca. Lubi chodzić na spacery i szaleć z innymi psiakami na wybiegu radośnie podskakując i goniąc. Uwielbia smakołyki i drapanie, gdy odchodzimy przez chwilkę zawodzi żeby zwrócić na siebie uwagę, toleruje obce osoby i psy.

No kto ją weźmie do domku?





Więcej czekających na adopcję pod adresem:
http://puk.tarnow.pl/azyl-ewidencja/wirtualne-adopcje

piątek, sierpnia 02, 2013

A tam była kocia księżniczka czekająca na dom

No i wybrałam się w ostatni dzień mojego urlopu do Pedra (mojego wirtualnego podopiecznego), zawiozłam trochę karmy, a on... schował się przede mną do budy i nawet nosa nie wystawił, ale... kładę to na konto upału, widocznie w budzie w cieniu było chłodniej.

Są tam różne pieski i kilka kotków, a między nimi znalazłam kocią księżniczkę, ma około 3 lub 4 miesiące, a oto jej zdjęcie:


Chciałabym, aby znalazła domek, jest tak słodka i skora do zabawy, że aż miło. Można się w niej od razu zakochać. Czy jakiś DOBRY człowiek, który miałby ochotę pod swój dach zabrać młodziutką kociczkę?

Gdybym tylko bywała w domu dłużej niż 8-9 godzin dziennie (w tym noc i spanie) zabrałabym ją do Tii, Maciusia i Drania bez wahania! 


Tija to domowa królowa na zasłużonej emeryturze, ale popatrzcie na Drania i Maciusia, żyją w jednej budzie jak najlepsi kumple. W okresach letnich różnie to bywa, ale zimową porą cały czas śpią razem ogrzewając się wzajemnie. Mają wtedy oczywiście zmniejszony wlot i więcej słomy. Aż żal mi przyzwyczajać Maciusia do domu, żeby Drań nie stracił kumpla. Myślę, że taką małą, białą kociczkę również by zaakceptowały.

Jeżeli jednak, tak jak ja, nie masz możliwości zabrania zwierzaka do siebie zawsze możesz go, wirtualnie adoptować (to koszt zaledwie 20 zł/m-c). Wirtualnego podopiecznego można również odwiedzać. Ja zbyt dobrym przykładem na odwiedzanie nie jestem, za pół roku byłam u Pedra zaledwie dwa razy, ale płacę sumiennie i trzymam kciuki, aby Pedro znalazł szybko opiekuna takiego co go zabierze do swojego domku. A co ja wtedy zrobię? ....wybiorę sobie podopiecznego innego, a kandydatów do adopcji w Tarnowskim Azylu nie jest mało, a każdy spragniony przyjaźni człowieka.

Zapraszam odwiedź tarnowski Azyl:

Azyl dla psów i kotów w Tarnowie
ul. Cmentarna 31
33-100 Tarnów
tel.: 14 625 82 34